Heide Park – plac zabaw dla dużych dzieci

Głośne krzyki, śmiech przez łzy, serce wyskakujące z piersi , spocone dłonie i drżące nogi. A to wszystko na raz w kilka sekund. Takich właśnie emocji dostarcza Heide Park w niemieckim Solatu,  będący jednym z największych parków rozrywki w Europie.  Posiada on ponad 40 różnych atrakcji, z czego kilka to ekstremalne coastery, które dostarczają każdemu mnóstwo adrenaliny.

Plusy i minusy mieszkania w Norwegii

Z Norwegii wyprowadziliśmy się niecałe dwa miesiące temu. Przemas mieszkał tam 5 lat, ja trzy. Decyzję o wyprowadzce podjęliśmy jakoś w listopadzie 2017. Do tego czasu planowaliśmy tam pożyć jeszcze trochę. Ale, że lubimy zmieniać plany, wyszło jak wyszło i w chwili obecnej nie mieszkamy teoretycznie nigdzie.  Myślę, że tkwiąc w tym zawieszeniu, warto podsumować Naszą Norwegię.

To kiedy zaczynacie tę swoją podróż?

Oj mamy się z czego tłumaczyć. Zrobiliśmy sobie naprawdę duuuuużą przerwę od bloga. Głupio nam trochę, ale żeby ogarnąć na czas sprawy weselne i z Bobim to nie było zbytnio innego wyjścia. Kajamy się z tego powodu, wracamy ze zdwojoną siłą i obiecujemy, że od tej pory będzie nas tylko więcej. Jak to się mówi, otworzycie lodówkę, a tam MY!

Norwegia – zarobki i wydatki

Norwegia, kraj fiordów, zielonych pagórków, malowniczych widoków i szczęśliwych ludzi. Naszych rodaków przyciąga głównie poprzez swoje walory zarobkowe, czy słusznie? Stety lub niestety jak najbardziej! Jak już wspominałam, w swoim wcześniejszym wpisie, podsumowującym nasze 3 lata w Norwegii, to właśnie dzięki zarobionym norweskim koronom udało nam się tak szybko spełnić wiele marzeń.

Norwegia – krótkie podsumowanie trzech lat w kraju fjordów

Nasza przygoda z Norwegią dobiega końca. Poczułam, że jest to idealny moment, aby krótko podsumować to, co przez te 3 lata się wydarzyło. Były wzloty i upadki, tęsknota za Wrocławiem, a przede wszystkim za drużyną. Na szczęście zdecydowanie częściej było mnóstwo radości, uśmiechu i poczucia, że w danym momencie życia jestem dokładnie tam gdzie chcę być. Norwegii zawdzięczam bardzo dużo i na pewno będę wspominać ją z uśmiechem, mimo tego, że w chwili obecnej już tak bardzo oboje z Przemasem chcemy z niej wyjechać, że zaczęliśmy się pakować już 3 tygodnie przed moim wyjazdem.

Poślubny Eurotrip 2018

1 czerwca bierzemy ślub i chwilę po wsiadamy do naszego vana i wyruszamy w podróż poślubną po europie. Nie mamy określonego czasu, ani pełnej listy wszystkich miejsc, które chcemy zobaczyć. Postanowiliśmy, że wyjdzie to w tak zwanym praniu. Mimo wszystko ogólny zarys jest. Czy uda nam się go zrealizować do końca, się zobaczy.

USA w 30 dni – jak zwiedzić jak najwięcej nie bankrutując

Stany Zjednoczone są tak ogromne i mają tyle do zaoferowania, że lecąc tam, zwłaszcza pierwszy raz, można dostać bólu głowy planując swoją podróż. Co trzeba koniecznie zobaczyć, z czego zrezygnować, ile dni być w danym miejscu, jaki transport wybrać?  To naprawdę dość trudne decyzje, które mimo wszystko podjąć trzeba. Ja opiszę wam moją podróż, która trwała ponad 30 dni, a podczas której zobaczyłam największe atrakcje, najsłynniejsze miasta, mosty, pomniki i plaże USA.

Wakacyjna praca w USA – harówa czy miły odpoczynek

Przeżyj wakacje życie! Spełnij swoje marzenie i wyjedź z nami do Stanów! Spędź lato pracując na amerykańskim obozie i przeżyj przygodę życia! Mniej więcej tak zachęcają do swoich programów wymiany kulturowej wszelkie tego typu organizacje. Ile jest w tym prawdy? Czy przypadkiem nie są to jedynie wesołe hasła reklamowe, za którymi kryją się firmy poszukujące taniej, studenckiej siły roboczej? W tym artykule będziecie mogli przeczytać o pracy i życiu na campie. Dowiecie się jak to wszystko wygląda od środka.

Wakacyjna praca w USA – przygoda dla studentów i nie tylko

Wiele młodych ludzi marzy, aby zwiedzić Stany Zjednoczone Ameryki. Jedni pragną ujrzeć na własne oczy Wielki Kanion, inni spędzić niesamowitą noc w klubach na Manhattanie, a jeszcze kolejni zobaczyć Wzgórza Hollywood. Niestety, dla większości te marzenia pozostają wciąż marzeniami, gdyż wydaje im się, że podróż do USA to spory wydatek.  Nic bardziej mylnego, wakacje w Stanach są teraz w zasięgu ręki, a raczej portfela, każdego, nawet tak zwanego biednego studenta.